To już 19-ty raz w Jakuszycach!
Oczekiwany, choć z nutką obawy wyjazd na narty biegowe już za nami. Po dość długim okresie mrozów, drugi tydzień ferii przyniósł odwilż, a z nią roztopy i obawy, czy zostanie jeszcze śniegu dla nas. Zostało…
Owszem, trzeba przyznać, że miejscami były z prześwity i oblodzenia, jednak sporo część tras pozostała w bardzo dobrym stanie i można było poszusować. A niewielkie utrudnienia zrekompensowało słońce, które nam świeciło przez wszytkie dni pobytu . Udało się dotrzeć do stałych punktów Gór Izerskich takich jak, Schronisko Orle, Chatka Górzystów, nieczynnej już kopalni kwarcu „Stanisław” i wiele jeszcze innych miejsc związanych z Jakuszycami.
Trzeci dzień, to wejście niezwykle malowniczym, czarnym szlakiem na zamek Chojnik. Warownia ta, znajduje się na terenie obszaru ochrony ścisłej, który jest częścią Karkonoskiego Parku Narodowego. A opowiedział nam o niej w niezwykle ciekawy sposób absolwent naszej szkoły, a zarazem uczestnik wyjazdu Marcin Mejza, wierny słuchacz na kanale You Tube, Kasztelana zamku.
Mamy nadzieję, że powrócimy na jakuszyckie trasy już za rok



